Warning: mysql_fetch_array(): supplied argument is not a valid MySQL result resource in /usr/local/apache/www/htdocs/metropolianet.fr.pl/mods/banners/index.php on line 11

Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /usr/local/apache/www/htdocs/metropolianet.fr.pl/mods/banners/index.php on line 18

Warning: mysql_fetch_row(): supplied argument is not a valid MySQL result resource in /usr/local/apache/www/htdocs/metropolianet.fr.pl/mods/banners/index.php on line 25

Warning: mysql_fetch_row(): supplied argument is not a valid MySQL result resource in /usr/local/apache/www/htdocs/metropolianet.fr.pl/mods/banners/index.php on line 35
 























Co to jest graffiti?
Mówiąc o historii graffiti należy mieć na uwadze, że tak na dobrą sprawę dopiero zaczyna się ona tworzyć. Tworzy się na naszych oczach i niektórzy z nas mają w tym swój udział. Jednak doszukując się jej trochę na siłę, to należałoby zacząć od tego, co to właściwie jest graffiti. To rodzaj sztuki, zwanej także spray art., polegającej na tworzeniu, w formie napisów, symboli, haseł, wizerunków malowanych w miejscach publicznych, czyli na ścianach, murach, pociągach itp. Mówiąc po prostu jest to sztuka, język ulicy, forma wyrażania uczuć poprzez przelanie ich na mury. Podstawową techniką jest oczywiście malowanie sprayem, lecz zdaża się także spotkać ludzi, którzy robią to pędzlem przez szablon.

Pierwsze tagi
Graffiti pojawiło się pod koniec lat 60-ych w nowojorskim metrze. Do nas dotarło dopiero w latach 1980-81 i swą ostrością miało wyrażać sprzeciw skierowany na wydarzenia polityczne tamtych czasów. Pierwsze graffit były hasłami pisanymi na murach w celach propagandowych i kulturowych. Na przełomie lat '60 i '70. w Nowym Jorku po raz pierwszy pojawiły się wodoodporne flamastry. Młodzi ludzie sięgali po wspomniane markery po to, aby swoje ksywki pozostawiać na ścianach domów, budkach telefonicznych, skrzynkach pocztowych, przejściach podziemnych. Ludzi tych nazywano "writerami", a ich podpisy "single hitting", a później "tagging". W 1971 roku The New York Times opublikował wywiad z jednym z nich - 183 osobą, która, według mniemania tamtejszej społeczności, w ówczesnym czasie posiadała największą ilość "tagów". Od tamtej pory tysiące dzieciaków zaczęło mazać wszędzie, gdzie się tylko dało, spowodowało to, iż tagów było coraz więcej, aż wkońcu nastąpiło przepełnienie przez co zabrakło miejsce na nowe dzieła. Osoby, lubujące się w oglądaniu i tworzeniu graffiti, potrzebowały czegoś nowego. Czegoś, co znowu zwróci na siebie uwagę. Powoli, acz skutecznie, tagi stawały się logami konkretnych osób czy całych ekip, przybierały przeróżne formy, począwszy od prostych kresek poprzez wprowadzenie większej ilości kolorów, a nawet trójwymiarowości.

Pierwsze style
Następnie narodziła się nowa forma graffiti zwana "Piece" (dzieło, wrzut), co jest skrótem od angielskiego "Masterpiece" (arcydzieło). Pierwsze graffiti z elementami postaci i różno kolorowymi literami zrobił niejaki Phaze II, który to do dziś pozostaje zagadkową postacią w świecie graffiti. To właśnie Phaze II rozwijał pierwszy styl, który przypominał połączenie gotyku z booble. W późniejszym etapie zaczął wprowadzać zarysy postaci, które przypominały szkic ołówkiem, co dawało niesamowity efekt. Coraz popularniejsze stało się malowanie po wagonach metra, przez co zamalowane byty całe "Whole Cary", a później "Whole Trainy". Równocześnie pracowano nad wzbogaceniem stylu. Dla zamknięcia kompozycji z liter dodawano kropki, przecinki, strzałki, łączono litery, przez co kompozycje przestały być czytelne, a później utworzyły kolejny, nowy styl zwany dzikim (Wild Style). Podczas gdy coraz więcej młodych ludzi tworzyło swoje dzieła na pociągach i stacjach, firma zarządzająca nowojorskim metrem wydała dziesiątki milionów dolarów na usuwanie zanieczyszczeń i aktów wandalizmu oraz zapobieganiu powstawania kolejnych. "Dzieła" usuwano gorącą wodę połączoną z chemikaliami i wylewaną pod dużym ciśnieniem na pomalowane wagony. Proces ten przez writerów został nazwany "buffing". Na stacjach i w ich sąsiedztwie pojawiły się dobrze uzbrojone i wyszkolone patrole, które z dnia na dzień stawały się coraz bardziej brutalne. Faktem jest, że kilku writerów złapano i zakatowano na śmierć.

Pierwsze grupy
Jedną z pierwszych ekip było Bronx War, ich styl był bardzo charakterystyczny, gdyż były to niewiarygodnie zakręcone litery. Wprowadzili oni jako pierwsi writerzy element srebra do swoich prac, było to połączenie srebra z kolorowym graffiti. Po kilku latach grupa rozpadła się i członkowie tej grupy postanowili zaznaczać swoją obecność w mieście właśnie przez tworzenie srebra. Do grupy należeli m.in.: Mash, DRD, Rammon, Kai. Popularność graffiti zaczęła w niesamowitym tępie wzrastać, co przyczyniło się do szukania nowych rozwiązań i technik. Tak właśnie zaczęto malować na pociągach i tramwajach.

Fala graffiti
Pierwszy przełom w ulicznej sztuce dokonał się w 1978 roku, kiedy to niejaki Lee Ouinones, niezadowolony ze sposobu podejścia nowojorskiej ochrony kolei do malujących dzieciaków, postanowił dać pełne ujście sztuce. Rozpoczął on malowanie na murach w okolicy, w której mieszkał. W niedługim czasie szał graffiti opanował całą Amerykę, a nowych writerów przybywało niczym grzybów po jesiennym deszczu. Tak jest do dziś, a szał ten rozniósł się na cały świat. Sprzyjało temu napięcie polityczne w Europie, dzięki czemu młodzi ludzie mogli przez graffiti wyrazić swoje opinie na ten temat. Przykładem jest Mur Berliński dzielący Niemcy na wschodnie i zachodnie, to właśnie dlatego najlepsze prace w Europie można właśnie spotkać w Niemczech (choć amerykańscy writerzy uważają to za gówno). Po pewnym czasie fala ogarnęła już cały świat, powstawały różne style, które łączyły w sobie elementy kulturowe danego regionu, w którym zostały zrobione.

Manga
Przykładem tego jest japońska grafika zwana mangą, czyli postacie o baśniowym wyglądzie, młodych pięknych kobiet i mężczyzn, ludzi idealnych o regularnych rysach twarzy. Manga wzięła się z popularnych japońskich komiksów dla dorosłych. Stworzony tam styl nabrał popularności i przeniósł się do Europy, gdzie jeszcze dziś można spotkać ekipy gustujące w mandze. Z czasem style nabrały wyglądu i dziś możemy podziwiać najlepsze graffiti w wielu miejscach świata: USA (NY, Chicago, Boston), Niemcy (Berlin), Polska (Warszawa, Poznań, Szczecin, Trójmiasto) oraz Tokio. W dzisiejszych czasach w większości państw świata wypowiedziano wręcz wojnę sztuce ulicznej, jednak są sposoby na zrobienie pięknego nielegala, szczególnie w naszym pięknym kraju.




  © 2002-2004 Metropolia

KONTAKT - FAQ - REKLAMA - FORUM -